niedziela, 16 marca 2025

niedziela dzień lenia - zakupy spożywcze, obraz, dubai chocolate

 Niedziela, 11:10



Hej! 

Byłam dzisiaj umówiona z przyjaciółką, ale wypadła jej ważna sprawa, więc ja postanowiłam spędzić prawdziwą niedzielę lenia. Rano zjedliśmy pyszne śniadanie, byliśmy też ze śmieciami i powynosić rzeczy do piwnicy i tak naprawdę to już tyle z obowiązków. Pozostają same przyjemności. 

Wczoraj pojechaliśmy do Kopalni Soli w Wieliczce, wykupiłam nam wycieczkę z przewodnikiem i było bardzo fajnie. Zawsze to coś innego, a skorzystaliśmy z tego, że pogoda była marna. Później pojechaliśmy na prawdziwego chińczyka, mam na myśli jedzenie. Ani ja, ani chłopak nigdy nie byliśmy, więc było to ciekawe doświadczenie. 



Było serio bardzo dobre i tanie! Myślę, że jeszcze kiedyś tam wrócimy, chociaż teraz jesteśmy na etapie testowania kuchni różnych krajów. W tym roku byliśmy już na kuchni czeskiej (w Czechach), włoskiej (we Włoszech), gruzińskiej, wietnamskiej i chińskiej+ na owocach morza.Teraz co sobotę chodzimy w inne miejsce, bardzo mi się to podoba. 

Po restauracji pojechaliśmy jeszcze do sklepów. Ja sobie chodziłam po moim ulubionym trio - Action, Dealz i Pepco, a S. czekał w samochodzie i każdy był zadowolony. Potem razem skoczyliśmy do Lidla i Biedronki i zrobiłam nawet zdjęcie zakupów. 



To w sumie tylko małe zakupy uzupełniające, a i tak wydaliśmy prawie 300 zł. A warto wspomnieć, że zawsze kupuje z listą i to czego potrzebuje - jest mega drogo. 
W tym tygodniu planuje przede wszystkim robić sałatki! Mam mega ochotę. 
Kilku rzeczy tutaj nie pokazała, ale zrobiłam osobno zdjęcie poniżej. 


Takie fajne kwiatuszki kupiłam do świątecznych wypieków. 


To jest obraz do malowania po numerkach z Action. Już kiedyś miałam taki, ale kosztował miliony monet, a ten jedynie 13 zł. 


W Biedronce jest obecnie tydzień włoski, więc kupiłam składniki na prawdziwą carbonare. Zakochałam się w niej będąc we Włoszech. 


W Dealz kupiłam też dubajską czekoladę, w smaku jest okej, ale raczej bez szału, bo słabo czuć pistacje. 


To właściwie tylko tyle, co chciałam Wam przekazać. Będę dzisiaj oglądać "Dlaczego kobiety zabijają", sezon drugi, a także "Dojrzewanie". Zacznę też malować obraz. To będzie przyjemna niedziela, należy mi się po ciężkim tygodniu. 

1 komentarz:

  1. Ten szał na czekoladę dubajską mnie strasznie zastanawia, skąd się to wzięło i skąd tak absurdalne ceny tej czekolady. Co do zakupów, to strasznie drogo jest, robiąc małe zakupy uzupełniające np. parę rzeczy do obiadu (mimo, że większość mam w domu) i jakieś 2-3 rzeczy poza tym i ponad 50zl. Fajny pomysł z próbowaniem nowych kuchni. U mnie w mieście zbyt dużego wyboru nie ma, ale samochód umożliwił nam jeżdżenie trochę dalej, więc też może czegoś takiego spróbuję.

    OdpowiedzUsuń