Środa, 17:42
Życie w ostatnich dniach jest dosłownie szalone. Zacznę od przekazania najważniejszej dla mnie rzeczy, a mianowicie tego, że dzisiaj dostałam awans! I to nie tylko - awans, podwyżka, bonus. A wcale nie było to takie pewne, natomiast mój poprzedni manager dał mi super rekomendacje, powiem szczerze, że nawet sama się tego nie spodziewałam. Oprócz tego miałam dzisiaj jeszcze dwa ważne spotkania, w tym jedno z nowym managerem, trochę się stresowałam, bo to była rozmowa 1:1, ale myślę, że dobrze sobie poradziłam i całkiem w porządku wypadałam. Oprócz tego od poniedziałku zaczynam nowy projekt w pracy i na kilka tygodni wracam do pracy w pełni stacjonarnej, co także jest dla mnie szalone. No ogólnie to będzie zwariowany czas.
Jak to jest w związku? Boję się napisać, że jest dobrze, a nawet bardzo dobrze, ale faktycznie tak jest. S. nigdy nie był bardziej czuły, opiekuńczy, wyrozumiały no i w ogóle wszystko naj. Paradoksalnie uważam, że nigdy nie mieliśmy lepszego okresu w związku. Jednocześnie odczuwam także strach, że to się za chwilę skończy i pryśnie jak bańka mydlana. Są także obawy o to, że zwyczajnie udaje w stosunku do mnie... Wiem, że powinnam o tym z nim pogadać, ogólnie jeszcze raz wrócić do tego wszystkiego, ale no boję się co usłyszę. Tak, wiem że to głupie.
Gratuluję awansu, super, że ci się udało. Fajnie, że w zwiazku też jest super. Zaczyna się wszystko układać. A bajgle wyglądają obłędnie!
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim gratuluję awansu! Miło się czyta, że masz super czas w pracy i w związku:) Życzę Ci dużo szczęścia i oby wszystko co dobre i co Cię cieszy trwało jak najdłużej! No i dużo zdrówka i pozytywnej Energi!
OdpowiedzUsuń